SKODA Auto Muzyka

Może kiedyś mnie spotkałeś, a może nigdy. Nie uznaję możliwości jakiejkolwiek rywalizacji na niszy sztuki, ponieważ jest to kwestia zbyt indywidualna. Ale wierzę w to co robię, dopóki to robię. Jeśli chcesz możesz oddać swój głos na utwór Alpha w Skoda Auto Muzyka, nie dlatego, że jesteś moim znajomym na facebooku, tylko jeśli uznasz, że to jest cokolwiek warte.

https://skodaautomuzyka.interia.pl/zespol/481-jacques-de-chiffon-entuzjasci-band

Alpha – premiera audio

Pocałunek matki dla przybyłych, za odwagę graniczącą z głupotą.

Kara cielesna dla dziecka, tak aby okrzepło.

Beczka soli dla przyjaciół, tak aby zabić gorzki smak pozostały w ustach.

Jeden kompas dla wrogów, albowiem oni wytaczają ludzkie ścieżki.

Worek srebrników dla oprawców, albowiem dobrze wykonują swą niewdzięczną rolę.

Czterdzieści dziewic w raju dla tych, którzy wspaniałomyślnie wybaczają, albowiem ich aktorstwo wymaga warsztatu.

Oliwa dla kochanków, tak aby ich ciała spłonęły wraz z umierającym uczuciem.

Worek kości dla tych, którzy myślą, że będą żyć wiecznie, a także drogi sarkofag dla tych, którzy nie mogą pogodzić się ze swoją śmiercią.

Jedna płonąca gromnica w domu Jakubowym dla tych, którzy zaginęli i nie mogą odnaleźć swojej ścieżki.

I dwie miedziane monety na oczy zmarłych, albowiem oni to wszystko widzieli i przeżyli aż do śmierci.
________________________________

muzyka, słowa, realizacja: Jacques de Chiffon
wokale damskie: Agnieszka Branewska
skrzypce: Kalina Piechowiak

„Nie wierz w ducha” feat. Agnieszka Branewska of BAST

Z wielką przyjemnością prezentuję utwór, który jest efektem mojej współpracy z niesamowitą wokalistką. Po raz pierwszy jestem dumny z piosenki, która wychodzi spod mojej ręki.

Agnieszka Branewska – wokale damskie
Jacques de Chiffon – wokale męskie, gitary
Paulina Frąckowiak – gitara basowa
Marta Nienajadło – skrzypce
Specjalne podziękowanie dla Bartosza Branewskiego za czuwanie nad całym procesem.

Nie wierz w ducha

I jak tu nie wierzyć w duchy? Moje studio na peryferiach odwiedziło małżeństwo artystów Bartosza i Agnieszki Braniewskich, na co dzień trzon zespołu BAST, który właśnie wydał swoją debiutancką EPkę, pod której jestem ogromnym wrażeniem. Wszystkim wielbicielom dobrego rocka (choć nie tylko ten gatunek można tam znaleźć) z całym przekonaniem polecam „Kameleofonia 432Hz”. Od jakiegoś czasu szukałem wokalistki do zaśpiewania ze mną duetu w utworze z płyty Cygnus – „Nie wierz w ducha” i kiedy dałem już za wygraną, szczęśliwy los postawił na mojej drodze Agnieszkę i jej męża. Zawstydzili mnie i wymęczyli swoim profesjonalizmem. Sesja nagraniowa trwała kilka godzin, a wspaniały efekt będzie można niebawem usłyszeć. Do mojego domu przybyli z ich uroczą córką Aleksandrą, która owinęła mnie sobie wokół palca. Wyjadła wszystkie Toffifee, które najpierw mi dała w prezencie. I zagłaskała kota na śmierć. Teraz nie żyje. 

ps. Serdeczne podziękowania dla Mikołaja Matuszewskiego za poznanie nas ze sobą.
ps.2. W utworze są teraz nawet żałobne góralskie przyśpiewki. Przynajmniej tak jak ja je rozumiem.

Jak kamień

„JAK KAMIEŃ”

Kiedy przyjdzie na mnie czas
Czy bez żalu spojrzę w twarz?
Odbitą w tym lustrze

Czy nie będę wtedy sam
Czy ktoś jeszcze kocha mnie?
Czy tylko wzbudzam litość?

Przecież nie chciałem być
Zimny jak głaz
Chciałem kochać bez warunków

Mogłem więcej pewnie dać
Ale kto by chciał brać?
Aż tyle mroku…

Kiedy przyjdzie na mnie czas
Bo na każdego przyjdzie czas
Dzięki Bogu, nie będę wiecznie żył

Mam nadzieję tylko, że
Że nie byłem tak jak TY
Że nie byłem jak KAMIEŃ

TO NIE MÓJ DOM
CHOĆ OD LAT TU CIĄGLE TKWIĘ
CAŁY SYSTEM PRZEKONAŃ
WŁAŚNIE PADŁ U MYCH STÓP
ODDAJĘ CAŁEGO SIEBIE
BOŻE MÓJ DZIEL I RZĄDŹ
BOWIEM JA ZAGUBIĘ SIĘ
DUSZY MEJ
PILNIE STRZEŻ