Jacques de Chiffon & Entuzjaści Band KONCERT

Wśród tysięcy starych woluminów i zapachu papieru z przeszłością rozejdą się dźwięki skrzypiec, gitary akustycznej, djemby i śpiewu. W miejscu gdzie zapomniane książki otrzymują drugą szansę, usłyszysz piosenki o odkupieniu i nadziei na nowe, lepsze życie. 

Przyjdź, posłuchaj, odejdź odmieniony.

Miejsce:
Antykwariat Mały Książek
Za Bramką 9/1, 61-842 Poznan, Poland

Czas: 12 lipca, godzina 21:00

koncert

Skarbu szukanie, lasu sprzątanie

Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej akcji:

„Skarbu szukanie, lasu sprzątanie”

Czy przebywając w lesie masz wrażenie, że w ciągu najbliższych dwóch dekad fauna może ulec znacznej degradacji, a flora może nieodwracalnie zniknąć z lasów? Przebywanie wśród natury jest skuteczną i darmową formą terapii. Ile z tego czym jeszcze dziś możemy się cieszyć pozostanie dla naszych dzieci i wnuków? Działajmy, zanim morze śmieci i nowe obiekty urbanistyczne pochłoną drzewostany i naturalne siedliska zwierząt. 

Już dziś daj dobry przykład społeczeństwu i przyłącz się do naszej inicjatywy. Zapraszamy wszystkich, przede wszystkim rodziny z dziećmi. Oprócz zbierania śmieci, podczas akcji przewidziana będzie specjalna atrakcja dla najmłodszych: poszukiwanie ukrytych przez Ducha Lasu skarbów. Imprezę zakończymy wspólnym ogniskiem z kiełbaskami i jedynym w swoim rodzaju występem Entuzjaści Band Unplugged w Lesie.

Czas zbiórki: 21 czerwca, godzina 11:00
Miejsce zbiórki: Przeźmierowo, ul. Sosnowa (parking przy Cmentarzu)


Tym razem sprzątamy w Przeźmierowie, następnym razem wysprzątamy las w Twojej okolicy.
Weźcie koniecznie: plecak, a w nim napoje i kiełbaski.  

Zainteresowanych prosimy o potwierdzenie udziału: jacekzszafy@dechiffon.com
laughing kids friends having fun around campfire

Podczas sprzątania czas młodszym i dorosłym umili Przemo Urbaniak, który najlepiej czuje się pomiędzy dźwiękami, tam gdzie jego Azyl. Gra, śpiewa, tworzy i stara się tym także zarazić dzieci. W Czempiniu ma swoją sekcję musikalową, gdzie z 16 szkrabami tworzą muzyczne spektakle. Piosenki pisze głównie sam, choć zdarzy mu się zrobić coś z istniejących już wierszy bądź innych tworów.
przemo

Alkohol w literaturze, zmagania zbuntowanych ku przestrodze

Spotkanie autorskie z pisarzami: Piotrem Stróżyńskim i Dariuszem Papieżem
14.06 godz. 17 Marvell House, Przeźmierowo, ul. Wiosny Ludów 77

Wraz z autorami wydawnictwa Jirafa Roja oraz Grzegorzem Kmitą-Patyczakiem wokalistą Brudne Dzieci Sida tworzą projekt „Zbuntowani”, w ramach którego mieli już razem kilkadziesiąt spotkań, w bibliotekach, centrach kultury, szkołach, ośrodku dla trudnej młodzieży, kościele oraz więzieniu.

Piotr Stróżyński ur. 1964
W latach 80-tych wokalista i basista zespołu punkowego Schizofreniczna Prostytutka Maria (Jarocin’86). Publikował teksty swoich piosenek oraz zbiór nowel „Inny wymiar rzeczywistości” (1994). Na łamach „Gazety Średzkiej” wydał około stu nowel, a także powieść w odcinkach („Dom na skraju lasu”). Pracował jako dziennikarz i redaktor w tygodnikach i dziennikach lokalnych. Bardzo poważna choroba przerwała jego przygodę z dziennikarstwem. Studiował politologię i filozofię, która dotychczas jest jego wielką pasją. Autor „Alkoholowej trylogii” w skład której wchodzą  „Chaos i Świńska Skóra” (2008), „Nienawidzę Was” (2010) oraz „Kokon Wytrzeźwień” (2012).

Dariusz Papież ur. 1986
Studiował pedagogikę społeczną oraz politologię. Swoją przygodę z literaturą rozpoczął w miesięczniku „Morele i Grejpfruty”, w którym publikował krótkie opowiadania. Pracuje jako dziennikarz w tygodniku „Na Temat”. Debiutował powieścią „Zniszczenie” (2011).  Przez rok pracował w Domu Pomocy Społecznej. Doświadczenia zdobyte podczas pobytu w ośrodku opisał w powieści „Dom Czwartego Przykazania” (2013).

 

„Chaos i Świńska Skóra” Jirafa Roja, Warszawa 2008
Akcja tej pełnej ironicznego humoru powieści dzieje się w latach 1986-2008. Bohater, mimo biegu lat, nie potrafi i nie chce wyjść poza przesycone buntem ideały, dezerteruje przed dorosłym życiem. Czyni to mimowolnie, lecz zgodnie z punkowym sloganem „chaos is my life”. Rosnące upodobanie do alkoholu przeradza się w obsesje a nihilistyczna pustka staje się esencją jego życia. Czy (stracona?) miłość obudzi go do życia?


 

„Nienawidzę Was” Jirafa Roja, Warszawa 2010
„Nienawidzę was!” to historia o emocjonalnych deformacjach braci z patologicznego domu alkoholika. Mimo że dzieli ich dwanaście lat, są tak samo nieprzystosowani i bezsilni wobec życiowych zadań. Nienawidzą rodziców, a uczucie to przenoszą na otoczenie, usiłując obwiniać je za własne porażki. Akcja powieści toczy się dwutorowo. Paweł wpada na trop tajemnicy. Znajduje zapiski starszego brata, buntownika z czasów schyłku PRL, muzyka, który po próbie ocenzurowania występu jego zespołu na festiwalu w Jarocinie postanowił nielegalnie uciec z Polski, lecz przepadł bez śladu. Za pomocą publikacji opartego na faktach opowiadania młodszy brat próbuje znaleźć zaginionego przed laty Piotra. Podąża jego śladami, jednocześnie zmagając się z własnymi słabościami: alkoholizmem i nieudacznością. Nie umie oprzeć się narastającej w nim wściekłości i agresji. Narasta proces demoralizacji młodszego z braci, który chociażby z uwagi na pierwszoosobową narrację wydaje się być głównym bohaterem powieści. Podobnie jak w przypadku powieści „Chaos i świńska skóra” autor nie stroni od drastycznych scen, opisów imprez zakrapianych alkoholem, zbliżeń seksualnych. Przedstawia też skrajnie kontrowersyjne poglądy.


 

„Kokon Wytrzeźwień” Jirafa Roja, Warszawa 2012
„Kokon wytrzeźwień” tworzy nieformalne uwieńczenie „alkoholowej trylogii”. „Chaos i świńska skóra” to studium rozwoju choroby alkoholowej na przestrzeni 22 lat. „Nienawidzę Was!” również było powieścią o alkoholizmie, ale z uwydatnieniem problemu DDA, czyli syndromu Dorosłych Dzieci Alkoholików. „Kokon” opowiada przede wszystkim o uzależnieniu od alkoholu, ale tutaj ważny jest także aspekt współuzależnienia, zwany również koalkoholizmem. Bohaterem książki jest mężczyzna w średnim wieku, dość majętny dziennikarz prasy wojewódzkiej. Wiedzie stabilne życie, ma pracę, dom, rodzinę… Do czasu. W jednej chwili traci wszystko i stacza się na dno ludzkiej egzystencji. Dzięki piekielnej intrydze małżonki zostaje osądzony i skazany, musi wynieść się z rodzinnego domu, a rozwód orzeczony zostaje z jego winy. Doprowadzony do krawędzi rozpaczy, myśli o popełnieniu samobójstwa… Mozolnie wstaje na nogi. Przechodzi leczenie odwykowe. Próbuje rozpocząć nowe życie. Tymaczem los daje mu możliwość dokonania perfidnej zemsty na byłej żonie… Czy wykorzysta tę szansę?


 

„Zniszczenie” Jirafa Roja, Warszawa 2011
Mirek Badaj to 27-letni pisarz, który po głośnym debiucie „Polowanie na dziewice” bezskutecznie próbuje zacząć swoją kolejną powieść. Wydawca czeka na tekst, a tymczasem bohater pogrąża się w morzu alkoholu i kobiet, które mają obsesję na punkcie swego idola. Jednak Mirek żadnej z nich nie potrafi pokochać, tak jak nie potrafi wyzwolić się z sideł alkoholu. Bohater próbuje wziąć się w garść i zapanować nad swoim życiem, ale nic z tego nie wychodzi. W dodatku w Domu Pomocy Społecznej umiera jego ojciec, którego nie widział od lat. „Zniszczenie” to smutna i jednocześnie zabawna historia o tym, jak nie być pisarzem. O spełnionych marzeniach, które niszczy seks, dawkowany w nadmiernych ilościach i alkohol. To opowieść o przeszłości, od której nie można uciec i której kiedyś trzeba będzie stawić czoła.

Ta książka jest jak butelka whisky – trzeba ją wypić samotnie, żeby zrozumieć jak trudne do pokonania przeszkody stawia przed nami życie.


 

„Dom Czwartego Przykazania” Jirafa Roja, Warszawa 2013
Powieść o przemijaniu, o kruchości uczuć i samego życia. Autor stosuje bardzo oszczędny styl, sucha narracja, krótkie zdania, wciąż wracające imiona-podmioty, które zrównują bohaterów tej książki, bo przecież wszyscy jesteśmy równi wobec starości i śmierci.

Bałem się, że to będzie kolejna książka pod hasłem sex&drugs&rock’n’roll, w której alkohol płynie strumieniami a stronice lepią się od płynów ustrojowych. A tu zaskoczenie!  Owszem, pełno tu naturalistycznie przedstawionej cielesności ale jest to cielesność, której bliżej do setki niż do dwudziestki, wstydliwie ukryta za murem domu starców… Czy w atmosferze oczekiwania w zasadzie już tylko na śmierć możliwa jest prawdziwa miłość? Autor sam pracował w domu pomocy społecznej. Nie mam powodów, by mu nie wierzyć, że wie o czym pisze. To jest realizm z krwi i kości. Papież, brawa za odwagę. Tak trzymać!

Grzegorz Kmita-Patyczak