Smutne Piosenki

Pewnej nocy dostałem od Pauliny Frąckowiak mailem kilka wierszy. Czułem się zaszczycony, ponieważ wiedziałem, że podzielenie się nimi ze mną kosztowało ją sporo odwagi. Wierszami byłem oczarowany. Paulina ma prawdziwy talent. Ale nie tylko do poezji. Słowa ubrała w fantastyczną muzykę i zachęciła kilka osób do jej projektu Smutne Piosenki. A potem przyjechali do mnie do ogródka i zagrali koncert. Prezentuję Smutne piosenki na Gorzkim Polu. Voilà!